Oszczędzanie pieniędzy a kryzys: w co inwestować w czasach pandemii?

Oszczędzanie pieniędzy a kryzys: w co inwestować w czasach pandemii?

Efektywne oszczędzanie pieniędzy jawi się obecnie jako zadanie jeszcze trudniejsze, niż miało to miejsce chociażby kilka miesięcy wcześniej. A warto przecież pamiętać, że nawet przed pandemią sytuacja z perspektywy osób zainteresowanych pomnażaniem swojego kapitału najdelikatniej mówiąc nie była zbyt optymistyczna.

Aktualnie rzecz jasna musimy zmagać się z kolejnymi następstwami kryzysu, co niestety w ogromnym stopniu wpływa na efektywność poszczególnych instrumentów finansowych służących oszczędzaniu. Co jednak dokładnie zmieniło się na przestrzeni ostatnich miesięcy i czy skuteczne oszczędzanie pieniędzy w ogóle jest obecnie możliwe? Postarajmy się odpowiedzieć na te pytania.

Oszczędzanie w dobie koronawirusa, czyli o czym warto pamiętać?

Była już mowa o tym, że tąpnięcie gospodarcze spowodowane przez COVID-19 znacznie utrudniło sytuację wielu konsumentów. W odniesieniu do tematyki oszczędzania pierwszą i najbardziej istotną kwestią będą rzecz jasna coraz niższe stopy procentowe NBP. Narodowy Bank Polski już kilka razy obniżał stopy, co pociągnęło za sobą wyraźną obniżkę oprocentowania lokat bankowych, kont oszczędnościowych oraz obligacji skarbu państwa. Niestety, znalezienie obecnie długotrwałej lokaty, która oferuje przynajmniej 2 procent zysku w skali roku należy do trudnych do zadań.

To jednak jeszcze nie wszystko. W parze z coraz niższymi stopami procentowymi NBP idzie bowiem coraz wyższa inflacja. Aktualnie poziom inflacji w Polsce szacuje się na około 4-5 procent, przy czym należy pamiętać, że z różnych powodów szacunki te mogą różnić się od rzeczywistości. Co jednak w praktyce oznacza to dla konsumenta, którego interesuje w miarę efektywne oszczędzanie? Otóż najbardziej podstawowe instrumenty oszczędnościowe- lokaty, rachunki oszczędnościowe, OSP- w przeważającej większości wypadków na chwilę obecną nie są nawet w stanie zrównoważyć inflacji. De facto znaczy to więc tyle, że trzymając pieniądze na lokacie lub w obligacjach nie tylko nie “oszczędzamy”, ale wręcz tracimy.

Czy możliwe jest jeszcze skuteczne oszczędzanie?

Aby móc przynajmniej efektywnie chronić kapitał będziemy musieli zwrócić uwagę na rozwiązania, które wcześniej nie cieszyły się zbyt dużą popularnością wśród Polaków. Dostępne dane statystyczne wskazują jednak, że ów zwrot następuje już teraz: setki tysięcy Polaków wycofują bowiem swoje pieniądze z lokat bankowych.

O jakich jednak rozwiązaniach mowa? Mogą to być na przykład fundusze inwestycyjne o niskim poziomie ryzyka. Zaliczamy do nich np. fundusze papierów dłużnych. Co do zasady, nie oferują one zbyt spektakularnych zysków, jednak w obecnych realiach nawet 5 procent w skali roku może być uznawane za całkiem przyzwoity rezultat. Należy jednak pamiętać, że także bezpieczne TFI wiążą się z pewnym ryzykiem inwestycyjnym: fundusz nigdy nie jest bowiem odpowiednikiem lokaty czy obligacji.

Inna ciekawa opcja to dedykowane programy oszczędzania. W tym zakresie możemy napotkać na różnego rodzaju rozwiązania mieszane, w przypadku których np. część środków jest lokowana w lokaty lub papiery dłużne, zaś pozostała część inwestowana jest w jednostki uczestnictwa w TFI. 

Pozostają jeszcze obligacje korporacyjne, przy czym należy pamiętać, że również ten rynek dość znacząco ucierpiał wskutek pandemii.